Onkyo w ostatnim czasie mocno odświeżyło swoją ofertę stereo. Po serii ICON pojawiły się modele MUSE Y40 i MUSE Y50, czyli kompaktowe urządzenia all-in-one stworzone z myślą o użytkownikach, którzy chcą połączyć klasyczne stereo z nowoczesną obsługą, streamingiem i wygodą codziennego użytkowania. W naszym teście sprawdziliśmy, czym różni się Onkyo MUSE Y40 od droższego Y50 oraz jak oba modele wypadają na tle pełnowymiarowego Onkyo ICON A50.
Wygląd i wykonanie Onkyo MUSE Y40 oraz Y50 – nowoczesny ekran robi największe wrażenie
Pierwsze wrażenie po kontakcie z Onkyo MUSE Y40 i Y50 jest bardzo pozytywne. Oba urządzenia są kompaktowe, eleganckie i znacznie mniej „klockowate” niż klasyczne wzmacniacze stereo. Największe wrażenie robi duży ekran umieszczony na froncie. Jest czytelny, płynny i praktyczny – pokazuje źródło, poziom głośności, wizualizacje oraz okładki albumów.
Na tle Onkyo ICON A50 seria MUSE wygląda bardziej nowocześnie. Szczególnie dobrze wypada czarna wersja Y50, która dzięki podświetlanym pokrętłom prezentuje się efektownie i bardziej dopracowanie. Minusem Y40 jest brak podświetlanych pokręteł. To niby detal, ale przy tak mocno eksponowanym designie sprawia, że tańszy model wygląda mniej atrakcyjnie.

Źródło zdjęcia: akustyka.pl
Funkcje Onkyo MUSE Y40 i Y50 – streaming, HDMI ARC i różnice, które mają znaczenie
Onkyo MUSE Y40 oferuje HDMI ARC, Bluetooth, streaming przez sieć oraz obsługę gramofonu z wkładką MM. To zestaw funkcji wystarczający dla wielu osób, które chcą podłączyć telewizor, korzystać z muzyki online i mieć jedno zgrabne urządzenie do salonu.
Y50 idzie krok dalej. Oferuje HDMI z wejściem i wyjściem ARC, wejścia cyfrowe, Bluetooth 5.1, LAN, Wi-Fi, wyjście Sub Out, a także obsługę wkładek gramofonowych MM i MC. Najważniejszą przewagą Y50 jest większa elastyczność, szczególnie możliwość podłączenia subwoofera i regulowania jego głośności oraz częstotliwości odcięcia z poziomu aplikacji.
Brzmienie Onkyo MUSE Y40 i Y50 – klarowność, lekkość i przestrzeń zamiast basowego ciężaru
Onkyo MUSE Y40 i Y50 grają w sposób lekki, przestrzenny i klarowny. W porównaniu z Yamahą RN800, która była jednym z punktów odniesienia, Onkyo nie stawia aż tak mocno na bas i dociążenie. Yamaha gra pełniej, mocniej i bardziej masywnie, natomiast Onkyo lepiej pokazuje przestrzeń, średnicę i separację instrumentów.
W codziennym słuchaniu Y40 wypada bardzo przyjemnie, ale przy wyższych poziomach głośności szybciej pokazuje ograniczenia. Y50 gra swobodniej, klarowniej i dynamiczniej, szczególnie wtedy, gdy słuchamy głośniej. Różnica między nimi nie zawsze jest ogromna, ale przy bardziej wymagającym odsłuchu przewaga Y50 staje się wyraźniejsza.

Onkyo MUSE Y50 kontra ICON A50 – trudne porównanie dla droższego modelu MUSE
Największy problem Y50 polega na tym, że cenowo zbliża się do Onkyo ICON A50. A50 gra wyraźnie lepiej: przyjemniej, bardziej rozdzielczo, z lepszą kontrolą i większą kulturą brzmienia. Dźwięk jest gładszy, bardziej miękki i lepiej oderwany od kolumn.
W teście nie wskazano cechy brzmieniowej Y50, która byłaby wyraźnie lepsza od A50. Y50 wygrywa kompaktową formą, nowoczesnym ekranem i salonowym charakterem, ale jeśli priorytetem jest jakość dźwięku, ICON A50 pozostaje zdecydowanie mocniejszym wyborem.
Plusy Onkyo MUSE Y40 i Y50 – za co można je polubić?
Największym plusem serii MUSE jest nowoczesna forma. To urządzenia małe, estetyczne i wygodne w codziennym użytkowaniu. Świetny ekran, HDMI ARC, streaming, Bluetooth i kompaktowa obudowa sprawiają, że Y40 i Y50 dobrze wpisują się w potrzeby osób, które nie chcą klasycznego dużego wzmacniacza, ale oczekują sensownego stereo do salonu.
Y50 dodaje do tego podświetlane pokrętła, wyjście Sub Out, obsługę wkładek MM i MC oraz prostą kalibrację Room EQ Onkyo. Y40 z kolei wydaje się bardziej racjonalny cenowo, bo daje główną ideę serii MUSE za wyraźnie niższą kwotę.
Minusy Onkyo MUSE Y40 i Y50 – gdzie widać kompromisy?
Y40 ma kilka konkretnych braków: nie ma podświetlanych pokręteł, wyjścia Sub Out ani kalibracji. Y50 jest funkcjonalnie znacznie ciekawszy, ale jego cena zbliża go do A50, który gra zdecydowanie lepiej. To największy minus droższego modelu MUSE.
Warto też pamiętać, że aplikacja jest skromniejsza niż w serii ICON. Jest streaming, między innymi Tidal i Spotify, ale brakuje radia internetowego. Room EQ w Y50 również ma ograniczenia, ponieważ działa z iPhone’em lub zewnętrznym mikrofonem, a nie bezpośrednio z Androidem.
Werdykt – Y40 jest najbardziej logiczny, Y50 najbardziej efektowny, a A50 najlepszy brzmieniowo
Onkyo MUSE Y40 i Y50 to ciekawe urządzenia dla osób, które szukają nowoczesnego, kompaktowego centrum stereo do salonu. Nie są to jednak wzmacniacze dla kogoś, kto za wszelką cenę szuka najlepszego brzmienia w budżecie. W takim przypadku Onkyo ICON A50 wypada lepiej, szczególnie w porównaniu z Y50.
Najbardziej logicznym wyborem wydaje się Y40, bo oferuje główną ideę serii MUSE w rozsądniejszej cenie. Y50 jest ładniejszy, mocniejszy i bardziej funkcjonalny, ale przez bliskość cenową do A50 wymaga świadomego kompromisu. Najprościej mówiąc: do jakości dźwięku – A50, do nowoczesnego salonu i rozsądnej ceny – Y40, a do najlepszej wersji kompaktowej koncepcji MUSE – Y50. (Obydwa amplitunery znajdziesz w sklepie: https://akustyka.pl/kategoria/amplitunery/).