Dancehall to gatunek jamajskiej muzyki popularnej, który powstał pod koniec lat 70. i na początku był uboższą, bardziej surową wersją reggae niż dominujący wtedy roots. Nazwę wziął od sal tanecznych, w których puszczały go lokalne soundsystemy. O jego charakterze decyduje do dziś nie melodia, tylko rytm, i to na nim opiera się taniec.
Skąd dancehall ma nazwę i czym różni się od reggae?
„Dancehall” to po prostu sala taneczna. Gatunek funkcjonował w latach 70. bez własnej etykiety, a nazwa ustaliła się dopiero w latach 80. Na imprezach grał selektor, a deejay „toastował”, czyli rapował, na podkładzie. W pierwszych latach podkłady pochodziły ze starszych utworów reggae z lat 60. i 70.
Dla tancerza wynika z tego jedna rzecz. Wokal się zmienia, a podkład wraca w kolejnych nagraniach i to on ustawia ruch. Kto nauczy się go słyszeć, odnajdzie się w dowolnym utworze z tego nurtu.
Co zmienił „Sleng Teng” w 1985 roku?
W 1985 roku Wayne Smith wydał w wytwórni Jammy’s utwór „Under Mi Sleng Teng”. Smith i Noel Davey napisali go na gotowym presecie klawisza Casiotone MT-40, a całość dokończyli z producentem Kingiem Jammym. To jedna z pierwszych cyfrowych produkcji na Jamajce, uznawana za kamień milowy w historii tamtejszej muzyki popularnej.
Według Wikipedii rytm z tego nagrania pojawił się w ponad 200 kolejnych utworach. Od tamtej pory brzmienie dancehallu stawało się coraz bardziej cyfrowe, a tempo szybsze.
Czym jest riddim i jak go rozpoznać na słuch?
Riddim to instrumentalny podkład, na którym kolejni artyści nagrywają własne wersje. Ten sam riddim usłyszysz więc w wielu piosenkach, z różnymi tekstami i różnymi głosami. Dancehall od początku kręci się wokół tych podkładów, a nie wokół pojedynczych przebojów.
Oswajanie gatunku nie polega zatem na uczeniu się tekstów, tylko na wyłapywaniu schematu rytmicznego. Da się to zrobić w czterech krokach:
- Wybierz jeden riddim i znajdź go w kilku wykonaniach różnych wokalistów.
- Przy pierwszym odsłuchu skup się wyłącznie na basie i perkusji, wokal ignoruj.
- Policz do czterech i zaznacz, na które uderzenie wypada najmocniejszy akcent.
- Włącz kolejne wykonanie i sprawdź, czy ten sam schemat gra pod nowym głosem.
Po kilku podejściach zaczniesz słyszeć, że różne piosenki stoją na tym samym fundamencie. To moment, w którym rytm przestaje być hałasem, a zaczyna być mapą.
Jak rytm zamienia się w ruch na zajęciach?
Dobrze widać to w katowickim YOUCANDOIT Dance Studio, które od 2009 roku uczy tańca w Katowicach i Zawierciu. Na zajęciach dancehall w Katowicach uczestnicy pracują na jamajskich rytmach: ćwiczą wyczucie rytmu i koordynację, a podstawowe kroki składają w choreografię. Studio opisuje te zajęcia hasłem „good energy”.
Dancehall jest w grafiku dla młodzieży i dla dorosłych, a w grupie Intensive łączy się z hip hopem. Kto nigdy nie tańczył, zaczyna od poziomu FIRST STEP, prowadzonego w spokojnym tempie i bez presji. Do studia można po prostu zadzwonić i opowiedzieć o sobie, instruktorzy dobiorą plan do poziomu.
Jak oswoić dancehall przed pierwszą lekcją?
Najprościej zacząć od słuchania z ruchem. Włącz riddim z poprzedniego ćwiczenia i poruszaj samymi barkami oraz kolanami, zanim spróbujesz jakichkolwiek kroków. Jeśli łapiesz puls, połowa pracy jest za tobą.
Resztę zrobi praktyka z instruktorem, który zauważy, że spóźniasz się o ćwierć uderzenia, a ty sam tego nie usłyszysz. Dancehall nie wymaga znajomości patois ani historii gatunku. Wystarczy, że słyszysz, gdzie jest bas.