Co łączy The Last of Us i Demon’s Souls? Obie gry pokazują, jak szeroki był katalog PS3: od mocnej opowieści po wymagającą rozgrywkę, która nie prowadzi gracza za rękę. Dla osoby zaczynającej z tą konsolą najtrudniejsze nie jest znalezienie dobrych tytułów, tylko odróżnienie gier naprawdę ważnych od tych, które po prostu były głośne. Najlepsze gry na PS3 to nie tylko wysokie oceny, ale też tytuły, które do dziś bronią się tempem, pomysłem i klimatem. Poniżej zebrano produkcje, od których warto zacząć, jeśli celem jest poznanie tego, co na tej konsoli było najciekawsze.
Gry, od których najlepiej zacząć
Jeśli biblioteka PS3 wydaje się zbyt duża, dobrze zacząć od kilku tytułów, które pokazują różne oblicza tej platformy. Nie chodzi o ślepe zbieranie „klasyków”, tylko o szybkie wyrobienie sobie gustu: czy bardziej pasuje filmowa akcja, eksploracja, skradanie czy trudniejsze starcia.
- The Last of Us – świetny wybór na start dla osób, które chcą mocnej fabuły i napięcia.
- Uncharted 2: Among Thieves – dynamiczna przygodówka, bardzo przystępna nawet dla mniej ogranych.
- Red Dead Redemption – otwarty świat z dobrym tempem i klimatem, który długo zostaje w pamięci.
- Batman: Arkham City – idealne połączenie walki, skradania i eksploracji.
- LittleBigPlanet – lżejsza propozycja, pokazująca kreatywną stronę konsoli.
To zestaw bezpieczny, ale nie nudny. Każda z tych gier robi coś inaczej, a przy tym nie odstrasza progiem wejścia. Dla początkującego to ważniejsze niż ściganie się z najtrudniejszymi hitami już na starcie.
PS3 było jedną z tych konsol, na których obok wielkich widowisk spokojnie mieściły się gry bardziej osobne, dziwne albo po prostu odważniejsze niż standard rynku.
Najmocniejsze gry akcji i przygodowe
To właśnie ten segment najmocniej kojarzy się z PS3. Wiele osób sięga po tę konsolę głównie dla gier, które prowadzą przez mocno wyreżyserowane sceny, ale nie zapominają o rozgrywce.
Filmowe, ale nie puste
Uncharted 2: Among Thieves wciąż robi wrażenie tempem. To gra, która bardzo sprawnie przechodzi od wspinaczki do strzelania, od eksploracji do widowiskowych sekwencji. Nie zasypuje systemami, nie komplikuje sterowania, po prostu daje czystą przygodę.
The Last of Us idzie w inną stronę. Jest wolniejsze, cięższe w tonie, bardziej skupione na relacji bohaterów i przetrwaniu. Walka nie daje poczucia mocy, tylko presję. Właśnie dlatego działa tak dobrze nawet po latach.
Batman: Arkham City pozostaje jedną z najlepszych gier o superbohaterach. System walki jest czytelny, satysfakcjonujący i szybko pozwala poczuć rytm starć. Do tego dochodzi skradanie i otwarta struktura miasta, dzięki czemu gra nie zamyka się w jednym schemacie.
Warto też pamiętać o Red Dead Redemption. To nie jest typowa gra akcji nastawiona na ciągły hałas. Działa dzięki przestrzeni, spokojniejszym przejazdom, historii i poczuciu życia w świecie, który nie wygląda jak dekoracja pod misje.
RPG i gry dla tych, którzy lubią dłuższe granie
Na PS3 nie brakowało też gier, które wymagają więcej czasu i cierpliwości. Nie każda z nich nadaje się na pierwszy kontakt z konsolą, ale kilka tytułów warto znać, bo miały duży wpływ na to, jak później projektowano podobne produkcje.
Demon’s Souls to pozycja ważna nie dlatego, że jest trudna, ale dlatego, że uczy ostrożności i obserwacji. Nie tłumaczy wszystkiego, nie nagradza pośpiechu, każe wyciągać wnioski z porażek. Dla jednych będzie fascynujące, dla innych męczące, ale obok tej gry trudno przejść obojętnie.
Dark Souls również kojarzy się z tą generacją, choć na PS3 potrafiło być bardziej surowe technicznie. Mimo tego nadal ma ogromną siłę przyciągania: gęstą atmosferę, dobrze zaprojektowane lokacje i satysfakcję z odkrywania skrótów oraz zależności między obszarami.
Z zupełnie innego bieguna jest The Elder Scrolls V: Skyrim. To gra oparta bardziej na swobodzie niż na precyzyjnie prowadzonej opowieści. Daje dużo przestrzeni na własny styl zabawy: można iść za głównym wątkiem, można godzinami włóczyć się po mapie. Jeśli potrzebna jest produkcja „na długo”, to nadal mocny kandydat.
Japońska strona PS3, której nie warto pomijać
Osoby kojarzące PS3 głównie z zachodnimi hitami często omijają gry z Japonii, a to błąd. Ta konsola miała kilka tytułów, które nie zawsze były tak głośne jak największe blockbustery, ale wnosiły świeżość i charakter.
Nieoczywiste perełki
Ni no Kuni: Wrath of the White Witch to propozycja dla tych, którzy szukają lżejszej oprawy i bardziej baśniowego tonu. Pod kolorową warstwą kryje się pełnoprawna gra fabularna, z wyraźnym stylem i dużą dbałością o atmosferę.
Valkyria Chronicles miesza strategię z elementami akcji i robi to w sposób bardzo charakterystyczny. Nie jest to tytuł dla każdego, ale jeśli pojawia się chęć spróbowania czegoś spoza głównego nurtu, trudno o lepszy wybór.
Metal Gear Solid 4: Guns of the Patriots to z kolei gra specyficzna, mocno osadzona w swojej serii i pełna długich scen fabularnych. Dla nowej osoby może być momentami przytłaczająca, ale jako pokaz możliwości narracyjnych tej generacji pozostaje tytułem ważnym.
W tym gronie warto wspomnieć też o Catherine. To nietypowe połączenie zagadek i historii obyczajowej, które pokazuje, że katalog PS3 nie kończył się na strzelaninach i otwartych światach.
Jeśli celem jest poznanie charakteru PS3, dobrze mieszać duże hity z jedną lub dwiema bardziej nietypowymi grami. Wtedy dopiero widać, jak różnorodna była ta biblioteka.
Gry ekskluzywne, które budowały tożsamość konsoli
Nie każda dobra gra z tamtych lat była dostępna tylko na PS3, ale to właśnie tytuły ekskluzywne najczęściej decydowały o tym, po co w ogóle sięgać po tę platformę. Część z nich zestarzała się bardziej, część mniej, jednak kilka nadal ma dużą wartość.
- Uncharted 2: Among Thieves – wzorcowa gra przygodowa swojej epoki.
- The Last of Us – mocna fabuła i gęsta atmosfera.
- Demon’s Souls – produkcja, która zapoczątkowała cały nurt.
- LittleBigPlanet – kreatywność, lekkość i świetna oprawa.
- Killzone 2 – ważny przedstawiciel strzelanek na tej konsoli.
LittleBigPlanet zasługuje na osobne docenienie. To gra platformowa, ale jednocześnie narzędzie do zabawy pomysłami. Dla części osób była odpoczynkiem od cięższych, bardziej filmowych produkcji. I właśnie takie kontrasty budowały siłę katalogu tej platformy.
Co wybrać na początek, jeśli gatunki jeszcze nie są oczywiste
Na początku nie trzeba od razu iść w najdłuższe albo najtrudniejsze tytuły. Lepiej dobrać pierwsze gry tak, by każda reprezentowała inny styl zabawy. Dzięki temu szybciej da się wyczuć, co faktycznie wciąga.
- dla fabuły: The Last of Us
- dla czystej przygody: Uncharted 2: Among Thieves
- dla otwartego świata: Red Dead Redemption
- dla wyzwania: Demon’s Souls
- dla czegoś lżejszego: LittleBigPlanet
Taki zestaw daje dobry przekrój bez wrażenia, że wszystko smakuje podobnie. Po nim łatwiej zdecydować, czy iść w kolejne gry akcji, RPG, czy może szukać mniej oczywistych produkcji.
Tytuły, które warto znać, nawet jeśli nie będą ulubione
Nie każda ważna gra musi od razu trafić w gust. Czasem warto znać tytuł dlatego, że dobrze pokazuje epokę albo zostawił ślad w branży. Na PS3 takimi produkcjami są choćby Heavy Rain, Journey czy Killzone 2.
Heavy Rain stawiało na interaktywną opowieść i emocje bardziej niż na klasyczną akcję. Journey pokazało, że krótka, niemal medytacyjna gra może zostać zapamiętana równie mocno jak wielkie widowisko. Killzone 2 z kolei dobrze oddaje moment, w którym strzelanki na konsolach próbowały być cięższe, bardziej „surowe” i nastawione na efektowność techniczną.
Najlepsze gry na PS3 nie tworzą jednej listy idealnej dla wszystkich. Jest jednak grupa tytułów, które warto znać, bo pokazują pełen zakres możliwości tej konsoli: od wielkich przygodówek po gry dziwne, odważne i mniej wygodne. Jeśli start ma być sensowny, najlepiej zacząć od kilku najmocniejszych nazw, a potem świadomie odbić w stronę rzeczy mniej oczywistych. Właśnie tam często czekają najciekawsze odkrycia.