Większość osób szukając imion Minionków korzysta z przypadkowych list z internetu albo fanowskich grafik. Problem w tym, że takie zestawienia często mieszają filmowy kanon z grami, gadżetami i kompletnymi zmyśleniami. Poniżej znajduje się możliwie pełna lista imion Minionków znanych z filmów i oficjalnych krótkometrażówek, z krótkim opisem każdej postaci i uporządkowaniem według źródła.
Jak naprawdę nazywają się Minionki?
W filmach z serii „Despicable Me” („Jak ukraść Księżyc” itd.) i w „Minionkach” pojawiają się setki żółtych stworków, ale imiona otrzymała tylko niewielka część z nich. Reszta to po prostu tło – są, biegają, robią chaos, ale nikt nie zwraca się do nich po imieniu.
Imiona, które można uznać za „oficjalne”, pochodzą z kilku źródeł:
- dialogów w filmach (ktoś mówi imię na głos),
- napisów końcowych,
- oficjalnych materiałów promocyjnych i zabawek licencjonowanych,
- krótkich filmów (shortów) wydawanych razem z DVD/Blu-ray.
W kanonie filmowym da się zidentyfikować około 20–30 Minionków z imienia. Cała reszta armii Gru pozostaje bezimienna albo znana tylko z numerków.
Wielka trójka: Kevin, Stuart i Bob
Ta trójka to twarze (i gogle) całej marki. To oni niosą na swoich barkach pełnometrażowe „Minionki” i występują też w materiałach promocyjnych innych części serii.
- Kevin – wysoki, z jednym okiem w „Minionkach” i dwoma w innych materiałach (projekt postaci trochę ewoluował). Często pełni rolę „lidera z przymusu” – próbuje ogarniać chaos i motywować resztę.
- Stuart – jedno oko, średni wzrost, nieco bardziej „wyluzowany”. Lubi gitarę, muzykowanie i bycie odrobinę poza głównym nurtem wydarzeń. W filmach często jest komediową kontrą dla Kevina.
- Bob – niski, dwukolorowe oczy (heterochromia: jedno brązowe, jedno zielone). Najbardziej dziecinny z całej trójki, bardzo emocjonalny, z ogromnym przywiązaniem do maskotki–misia o imieniu Tim.
W praktyce, gdy w kulturze popularnej mówi się „Minionek”, zwykle ma się na myśli jednego z tej trójki, nawet jeśli używa się imienia trochę na chybił trafił. Dla początkujących fanów to właśnie od tych trzech imion najłatwiej zacząć zapamiętywanie reszty ekipy.
Pozostali Minionkowie z dużych filmów
Poza główną trójką pojawia się grupa Minionków, które mają wyraźniejsze charaktery albo odgrywają konkretną rolę w fabule. Część z nich jest lepiej znana, inne mignęły w jednej–dwóch scenach.
Minionki z serii „Despicable Me”
W trzech częściach „Jak ukraść Księżyc” oraz w filmie „Gru, Dru i Minionki” pojawia się kilka kluczowych Minionków, których imiona są powtarzane w różnych materiałach:
- Dave – jeden z najbardziej rozpoznawalnych po Kevinie, Stuartcie i Bobie. Średni wzrost, dwa oczy. Często partneruje Gru w bardziej „technicznych” zadaniach, bywa też bohaterem gadżetów i zabawek.
- Jerry – pojawia się głównie w pierwszym „Despicable Me”. Zwykle przedstawiany jako dość lękliwy, reagujący przesadnie na straszniejsze sytuacje.
- Carl – znany m.in. ze słynnego „Bee-do, bee-do” jako Minionek–strażak. Zapamiętywany dzięki charakterystycznemu zawodzeniu syreną.
- Phil – związany z różnymi scenami „w tle”, ale jego imię pojawia się w dialogach i materiałach dodatkowych. Zazwyczaj utożsamiany z nieco bardziej roztrzepanym typem.
- Tim – wysoki, w brązowym garniturze w jednej z charakterystycznych scen. Nie mylić z misiem Boba o tym samym imieniu.
- Mark i Jorge – często wymieniani razem z Timem jako trio, które podejmuje „poważniejsze” misje.
- Tom – średniego wzrostu, znany z kilku krótkich, komediowych momentów.
- Mel – ważna postać w „Gru, Dru i Minionki”. Staje się przywódcą buntu Minionków przeciwko Gru, przez co mocno wybija się na tle reszty.
Te imiona pojawiają się zarówno w filmach, jak i w oficjalnych shortach oraz na licencjonowanych zabawkach. Dlatego właśnie można je traktować jako kanoniczną „drugą ligę” po Kevinie, Stuartcie i Bobie.
Minionki z filmu „Minionki” i „Minionki: Wejście Gru”
W prequelach – „Minionki” oraz „Minionki: Wejście Gru” – studio bardziej świadomie bawi się konkretnymi imionami, choć znów tylko część z nich jest jasno potwierdzona:
- Kevin, Stuart, Bob – główna trójka, ale pokazana w „przeszłości”, zanim spotkali Gru. Towarzyszą im różne epizodyczne Minionki, zwykle bezimienne.
- Otto – nowa, bardzo charakterystyczna postać w „Wejściu Gru”. Pulchniejszy, z aparatem na zębach, skłonny do gadulstwa i emocjonalnych wpadek. To on gubi bardzo ważny przedmiot fabularny, co napędza całą akcję.
W materiałach promocyjnych przewijają się jeszcze inne imiona, ale często są związane wyłącznie z zabawkami lub kampaniami marketingowymi, bez wyraźnego potwierdzenia w dialogach.
Imiona Minionków z krótkich filmów (shortów)
Shorty dołączane do wydań DVD/Blu-ray są pełne dodatkowych smaczków. To właśnie tam pada kilka imion, których próżno szukać w głównych filmach, ale które wciąż są częścią oficjalnego uniwersum.
Do najbardziej rozpoznawalnych należą m.in.:
- Lance – pojawia się w krótkich historiach związanych z projektami Gru. Zwykle portretowany jako nieco bardziej „profesjonalny” w porównaniu z resztą.
- Donny – epizodyczny, ale jego imię pada na tyle jasno, że trafiło na różne fanowskie listy.
- Ken – znany z jednego z shortów, w którym pełni raczej komiczną, niż kluczową fabularnie rolę.
- Mike – bohater krótkiej historii z bananem, przez co łatwo go skojarzyć z typową „minionkową” obsesją kulinarną.
Część imion z shortów bywa powielana w gadżetach, ale zdarza się, że wygląd Minionka na zabawce nie do końca zgadza się z tym z filmu. Dlatego przy tworzeniu własnych tekstów czy zabaw z dziećmi warto trzymać się przede wszystkim tego, co pojawia się w samym materiale wideo.
Dlaczego nie wszystkie Minionki mają imiona?
Odpowiedź jest prosta: liczba Minionków jest astronomiczna. Na ekranie miewa się wrażenie, że jest ich kilkuset naraz, a fabuła w ogóle by na tym nie zyskała, gdyby każdy z nich dostał imię. Imiona otrzymują tylko te postacie, które:
- wchodzą w interakcję z Gru (lub innymi głównymi bohaterami),
- napędzają konkretną scenę albo gag,
- są potrzebne marketingowo (plakaty, zabawki, kampanie).
Reszta to raczej „tłum”, który w animacji działa podobnie jak anonimowe postacie w komiksie: budują klimat, ale nie mają indywidualnych historii. Dla kogoś, kto dopiero poznaje uniwersum Minionków, bywa to mylące, bo internet jest pełen fanowskich imion dopisywanych na podstawie samego wyglądu.
Jeśli imię Minionka nie pada w filmie, shortach, napisach końcowych ani oficjalnych materiałach – istnieje duża szansa, że jest fanowskim dodatkiem, nie częścią kanonu.
Jak korzystać z listy imion Minionków?
Lista oficjalnych imion przydaje się nie tylko po to, żeby poprawnie podpisać bohaterów na plakacie w pokoju. Początkujący fani i osoby piszące własne teksty (fanfiction, opowiadania, scenariusze do zabaw) często sięgają po te nazwy jako „szkielet” świata.
Praktyczne zastosowania są proste:
- przy planowaniu opowiadań można oprzeć główne role na Kevinie, Stuartcie, Bobie i Otto,
- drugoplanową obsadę warto zbudować z Dave’a, Carla, Mela, Jerry’ego, żeby czytelnicy łatwiej skojarzyli postacie z filmów,
- nowym, własnym Minionkom można nadawać imiona w podobnym stylu (krótkie, najczęściej anglojęzyczne, brzmiące trochę „codziennie”: Paul, Sam, Ben itp.).
Dobrą praktyką jest rozdzielanie w notatkach imion kanonicznych (z filmów i shortów) od całkowicie autorskich. Pozwala to uniknąć zamieszania i ułatwia orientowanie się, kto faktycznie istnieje w uniwersum stworzonym przez Illumination, a kto jest już dodatkiem twórcy tekstu.
Znajomość filmowych imion Minionków nie jest potrzebna, żeby cieszyć się samymi filmami, ale bardzo ułatwia świadome poruszanie się po tym świecie – zwłaszcza gdy zaczyna się o nim pisać, analizować go albo tłumaczyć innym, kto jest kim w tej żółtej, hałaśliwej gromadzie.